niedziela, 24 czerwca 2018

Coś się kończy, coś się zaczyna


Niezależnie od tego jak dobrze, 
lub źle wygląda sytuacja, ona i tak się zmieni.

Regina Brett 


Trudno nie zauważyć, że od kilku miesięcy nie ma mnie na blogu. Długo zastanawiałam się, czy dzielić się z wami tym, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku miesięcy, czy zostawić tego bloga urwanego, bez wyjaśnień... Doszłam do wniosku, że nie mogę tak po prostu zamilknąć. To co piszę dzisiaj jest być może moim pożegnaniem z blogowaniem i z wami. Nie wiem, zobaczymy... 

Kiedy w grudniu pisałam, że na 2018 nic nie planuję i jakoś to będzie, nie wiedziałam jeszcze, jak bardzo te słowa okażą się prorocze. Wydawało mi się, że 2017 był najspokojniejszym i może najlepszym rokiem w moim życiu, że wszystko zmierza w dobrą stronę, zaczyna się układać, że będzie tylko lepiej. Nie miałam pojęcia, jak bardzo się mylę i że zaledwie kilka dni po napisaniu tych słów moje życie, takie jakim je znałam i planowałam, rozpadnie się w drobne kawałki. Nie przypuszczałam, że będę musiała wymyślić siebie i całe swoje życie na nowo, że przyjdzie mi zmierzyć się jednocześnie z traumatycznym rozstaniem i ciężką chorobą, że będę zadawać sobie pytanie, czy zdołam zostać w moim własnym domu.  

Jutro zaczynam nierówną walkę o swoje zdrowie. Wyruszam w podróż w nieznane... w kierunku, którego nie znam... drogą, która nie wiem dokąd prowadzi... 

Zostawiam wam mój letni ogród. Mam nadzieję, że będę mogła tu zostać i nadal dzielić się nim z wami na Instagrami i Facebooku.

Coś się kończy po to, żeby coś nowego mogło się zacząć. Mocno w to wierzę i jestem dobrej myśli, ale potrzebuje dużo pozytywnej energii. Trzymajcie za mnie kciuki.








26 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki bardzo,bardzo mocno!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej Kochana wszystkiego dobrego Ci życzę i mam nadzieję, że wszystko szczęśliwie się zakończy :) Oby... życzę Ci tego z całego serca :)
    I czekam na Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci bardzo. Mocno wierzę, że tak będzie.

      Usuń
  3. Walcz i wygrywaj! To możliwe, sam się o tym przekonałem, chociaż "bitwa o siebie" wciąż trwa. Odchodząc kilka lat temu na emeryturę policyjną dostałem od moich podwładnych taki fajny kryształ z wygrawerowanym napisem "Życie jest serią początków, a nie łańcuchem zakończeń - dlatego jest takie piękne". I niech tak będzie! Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że możliwe :) Mocno wierzę, że jak tylko to ogarnę, to będzie początek czegoś lepszego. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Życzę wszelkiego dobra i żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli. Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Całym sercem życzę wygranej. Zdrowia, niech będzie dobrze. Trzymam za to kciuki, Wierze, że coś się kończy po to, by coś innego się zaczęło i niech to coś innego będzie czymś pięknym. Życzę Ci tego, jak tylko mogę. Uściski najserdeczniejsze. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te ciepłe słowa. Zaczynam wierzyć, że nie ma przypadków, że to wszystko po coś :)

      Usuń
  6. Powodzenia życzę w walce o lepsze życie. Niech wszystko dobrze się potoczy. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę z całego serca, żeby wszystkie Twoje problemy znalazły pozytywne rozwiązanie. Dobrze, że jesteś dobrej myśli i tak trzymaj!!! Przesyłam duuuużo pozytywnej energii i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapie pozytywną energie i również pozdrawiam :) Musi być dobrze.

      Usuń
  8. Aga trzymaj się i życzę Ci samego dobra! Zdrowia! I myślę, wiem! że będzie dobrze! :* Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i odwzajemniam uściski :) Trzymam się tego, że wszystko się poukłada.

      Usuń
  9. Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia, pełni sił i blogowania!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że wszystko się poukłada :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga... Wracaj do ogrodu jak najszybciej. Tego Ci życzę i o to proszę. Wszystkiego dobrego Kochanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gaja. W ogrodzie na szczęście ciągle jestem :)

      Usuń